Posts Tagged ‘herbata’

Rzut oka na plantację herbaty

Plantacja herbaty

Plantacja herbaty

Wszystkie rodzaje herbat dostępne na rynku: czarne, zielone, czerwone czy białe, pochodzą z jednego krzewu herbacianego (camellia sinensis). Nie wszędzie jednak można uprawiać herbatę. Jak głosi chińskie porzekadło: „najlepsza herbata pochodzi z wysokich gór”. To właśnie odpowiednia wysokość i górskie mgły, mają za zadanie uchronić delikatne listki herbaty przed zbytnim nasłonecznieniem oraz zapewnić optymalną wilgotność, co pozwala roślinie herbacianej powoli się rozwijać. Na jakość i smak herbaty ma również wpływ wiele innych czynników, jak gleba czy klimat. Dzięki temu herbaty z różnych zakątków świata mają swój niepowtarzalny charakter. Stąd rozróżniamy wiele herbacianych odmian: Chiński Yunnan, indyjski Assam czy Darjeeling, Ceylon ze Sri Lanki, czy chociażby pochodzącą z Kenii herbatę – Kenia Milima.

Czas zbioru herbaty jest ściśle określony w zależności od położenia plantacji oraz rodzaju herbaty jaki chce się uzyskać. Najbardziej wartościowe liście zbierane są na wiosnę. Z pierwszych młodych listków (nazywanych tipami) powstają ekskluzywne białe i zielone herbaty o najwyższej jakości. Liście starsze zawierają mniejszą ilość taniny i dają słabszy napar. Z jednego krzewu herbacianego można z powodzeniem uzyskiwać plony nawet do 70 lat, lecz po 50 latach zbiory znacząco się zmniejszają. Dlatego starsze krzewy zastępuje się młodymi, przygotowywanymi w szkółce.

Zbieracze herbaty muszą doskonale wiedzieć, które listki są już gotowe do zbioru. Aby uzyskać kilogram gotowego suszu herbacianego trzeba zebrać około trzech tysięcy liści. Z każdego krzaka liście zrywane są cyklicznie, co 7-12 dni. Wszystkie zebrane listki herbaciane codziennie poddawane są kontroli i sortowane według jakości. Następnie trafiają do przewiewnej suszarni opalanej drewnem, gdzie suszą się przez całą dobę. Kolejnym etapem jest zwijanie liści. Im mocniej zwinięte, tym w rezultacie otrzymamy mocniejszą herbatę. Po kolejnej obróbce wilgotnym powietrzem, tak przetworzoną herbatę pakuje się i transportuje do krajów, gdzie już oczekuje na nie rzesza spragnionych smakoszy.

Dobrodziejstwa herbaty

srebrna truskawkaPoza oczywistymi walorami smakowymi herbaty nie sposób zapomnieć o jej pozytywnych właściwościach. Szczególnie zielona herbata zawiera bogactwo dobroczynnych składników, gdyż nie została poddana procesowi fermentacji. Według lekarzy zielona herbata przeciwdziała rozwojowi raka płuc, piersi, jelita grubego, prostaty i żołądka. A to za sprawą występujących w niej flawonidów (polifenoli), których w filiżance herbaty znajduje się ok. 200 miligramów. Witaminy te posiadają zdolność wiązania metali, dzięki czemu uodparniają organizm przeciw wolnym rodnikom. Obniżają też poziom cholesterolu, zapobiegają miażdżycy i łagodzą alergie.

Pożyteczną rolę dla organizmu pełnią związki białkowe. Herbata zawiera około 20 aminokwasów, z których przykładowo kwas glutaminowy regeneruje układ nerwowy. Napar herbaciany zawiera także wiele mikroelementów. Występujący w herbacie fluor przeciwdziała powstawaniu próchnicy. Zalecane jest zatem by zieloną herbatę piły dzieci powyżej dziesiątego roku życia.

Zawarte w długo parzonej (mocnej) herbacie garbniki oczyszczają układ trawienny i ułatwiają trawienie. Dlatego warto pić czarną herbatę po zjedzeniu tłustych i ciężkostrawnych potraw. Oczywiście z umiarem, gdyż nadmiar mocnego naparu wysusza błonę śluzową i ogranicza wchłanianie składników pokarmowych. Dzięki olejkom eterycznym herbata posiada właściwości moczopędne i oczyszczające, co korzystnie wpływa na układ limfatyczny.

To tylko część wartościowych skutków codziennego picia herbaty. A jeżeli zastosujemy różnorodne jej mieszanki z ziołami i dodatkami uszlachetniającymi, to otrzymamy nieograniczony potencjał w pobudzaniu i pomaganiu naszemu organizmowi.

Herbata prasowana

herbata prasowanaCoraz częściej można spotkać w sklepach „cegiełkowate” kawałki sprasowanej herbaty, spakowanej w ozdobne papierki przypominające cukierki. Skąd wziął się taki pomysł? Otóż w czasach dynastii Tang, z powodów czysto praktycznych, zaczęto w ostatniej fazie przed suszeniem, prasować herbatę w większe lub mniejsze kostki. Takie pakowanie zachowuje wszystkie cechy herbaty a jednocześnie zwiększa jej trwałość. Ten poręczny sposób przechowywania liści herbacianych szybko zyskał nową funkcję. Chińczycy wykorzystując ich wartość dla okolicznych plemion, zaczęli stosować sprasowane cegiełki herbaty jako środek płatniczy. Początek naszej ery to czas, kiedy na tzw. Jedwabnym Szlaku wiodącym z Chin do basenu Morza Śródziemnego kwitł handel, gdzie jedną z „walut” były właśnie płytki herbaciane.  Posiadały one w równych odstępach nacięcia, co ułatwiało odłamywanie pożądanej części w celu zapłacenia za kupiony towar.

Obecnie herbatę prasuje się hydraulicznie. Temu procesowi poddawane są całe bądź połamane liście oraz pył. Najczęściej spotykaną herbatą w kostkach jest Pu-erh, jednakże dostępne są też inne rodzaje. Ciekawą formą jest prasowanie herbaty w kształt gniazd. Można z jednego takiego gniazda zaparzyć cały dzbanek wyśmienitej herbaty. Przygotowuje się ją w taki sam sposób jak zwykłą herbatę danego rodzaju.

Za herbatę prasowaną obecnie nic już nie kupimy. Pozostaje ona ciekawą formą, która może nam dać wiele przyjemności jako popołudniowy, smaczny napar.

Jak zaparzać herbatę?

parzenie herbatySprawa wydawałoby się nader oczywista. Większość z nas do parzenia herbaty nie przykłada większej wagi. Ot, wsypać łyżeczkę herbaty i zalać ją wodą gotującą się z czajnika. Po chwili uzyskujemy gotowy napar i wszystko jest niby w porządku. Lecz spoglądający z boku kiper herbaciany uznałby to za swoiste barbarzyństwo.
Aby wydobyć z herbaty pełnię smaku i aromatu należy postarać się o jak najlepszą wodę. Idealnie gdy jest źródlana, ale równie dobrze sprawdza się woda przefiltrowana. Ważne, aby zawierała jak najmniej soli mineralnych. Należy pamiętać, że tlen zawarty w wodzie jest niezbędny do wydobycia z herbaty wszystkich jej właściwości. Najlepiej wyłączyć czajnik, gdy pojawiają się pierwsze ulatniające się bąbelki powietrza. Z tej racji trzeba unikać do parzenia herbaty wody już raz przegotowanej. Herbaty czarne i czerwone zalewamy wodą o temperaturze 95˚C, czyli chwilę po zagotowaniu się czajnika. Herbaty zielone i białe uzyskują najlepszy napar, gdy parzymy je wodą o temperaturze 70-80˚C (uzyskamy ją po około 10 min. od zagotowania). Czas parzenia herbat jest indywidualny dla różnych gatunków herbat. Przy parzeniu do 3 minut napar zawiera dużą ilość teiny, która posiada właściwości pobudzające. Dłuższe zaparzanie liści sprawia, iż teina wiąże się z uwalniającymi się garbnikami i powoduje, że przygotowany napój staje się łagodniejszy, relaksujący. Herbatę najlepiej parzyć w ogrzanym czajniczku (można przepłukać go wrzątkiem i wytrzeć do sucha). Trochę chęci i czasu może uczynić każdego z nas herbacianym koneserem.

Historia herbaty w Europie

plantacja herbatyKiedy w Chinach w V-VI w. powstawały pierwsze plantacje herbaty w prowincji Yunnan, Europejczycy jeszcze ponad tysiąc lat nie mieli możliwości poznania walorów tego powszedniego dziś napoju. Pierwszą partię herbaty ze wschodnioazjatyckich kolonii przywieźli w 1515 r. Portugalczycy. Nie zachwyciła ona jednak ówczesnego dworu królewskiego.

Dopiero w XVII w. holenderskimi statkami przybył transport herbaty, która zaczęła zdobywać coraz większą popularność, zwłaszcza w Anglii. Aby umożliwić dostęp do herbaty ludziom ze wszystkich stanów, Anglicy zaczęli zakładać własne uprawy krzewów herbacianych w Indiach, szczególnie w rejonie Assamu, a następnie na Cejlonie. Zainteresowanie herbatą rozwijało się zgodnie z podziałem religijnym. W krajach katolickich, gdzie na stałe zagościł zwyczaj picia kawy, herbatę serwowano jedynie na stołach arystokracji. Stąd do dziś we Francji i Włoszech herbatę pija się bardzo rzadko.

Kraje protestanckie jak Anglia czy Holandia z wielkim entuzjazmem wprowadziły zwyczaj codziennego spożywania herbaty, kultywowany zwłaszcza w licznie powstających herbaciarniach. Do Rosji herbata dotarła karawanami w XVII w. Ze względu iż transport z Chin trwał około półtora roku, herbata była towarem bardzo kosztownym. Dopiero rozwój kolei transsyberyjskiej na początku XX w. upowszechnił ją w każdym rosyjskim domu. Dziś podawana na różne sposoby (w Anglii z mlekiem, w Rosji z dodatkiem konfitur) herbata jest obok kawy najpopularniejszym gorącym napojem, którym może się zachwycać każdy Europejczyk.

Historia herbaty w Polsce

HerbataSiadając popołudniami do swojej ulubionej herbaty, może wydawać się niemożliwym fakt, że na polskich stołach pojawiła się niespełna 200 lat temu. Pierwotnie traktowana była herbata jako nowinka medyczna, zaliczana – jak podaje kronikarz Jędrzej Kitowicz – jako lekarstwo przeciw gorączce i do wypłukiwania gardła po ejekcjach z gwałtownego pijaństwa pochodzących. Inna grupa osób – którą reprezentował m. in. botanik Krzysztof Kluk – herbatę traktowała jako Chińską truciznę, osłabiającą nerwy i naczynia do strawności służące. Nic dziwnego, że zwyczaj picia herbaty traktowano z nieufnością, aż do początku XIX w.

Pierwotnie podawano ją na wzór angielski, parząc w porcelanowych czajniczkach (osobno w wysokim do herbaty czarnej oraz w płaskim do zielonej). W czasie zaborów bardzo popularne stały się spotkania towarzyskie przy herbacie i ciasteczku własnego wypieku. Modę na herbatę chińską spotęgowali także kupcy rosyjscy po wkroczeniu wojsk carskich. Sprzedawali ją w charakterystycznych blaszanych puszkach w chińskie wzory. Zwiększony popyt i zainteresowanie herbatą w Polsce przypada na lata 80. XX w., kiedy zaczęto poszukiwać alternatywny dla królujących w tym czasie herbat typu: indyjska granulowana. Obecnie na rynku dostępna jest ogromna ilość gatunków i rodzajów herbat. Szczególne zainteresowanie wzbudzają herbaty aromatyzowane z dodatkiem owoców, ziół i kwiatów. Każdy rodzaj mieszanki ma swój niepowtarzalny charakter, którym można delektować się do woli każdego dnia.